Jest to jedna z moich ulubionych plansz z serii przygód Kapitana Żbika. Pochodzi ona z części "Dziękuję Kapitanie" z roku 1968. Autorem rysunków był Jan Rocki, natomiast scenariusz napisał Zbigniew Safjan, który miał swój udział również w tworzeniu historii innego, dobrze znanego kapitana - Kapitana Klossa. Tak głosi oficjalna wersja. Jednak, co ciekawe, w tym samym roku w gazecie "Wieczór Wrocławia", nr 182-212/1968 ukazuje się ta sama historia, lecz scenarzystą nie jest Z. Safjan, lecz Władysław Krupka, a rysownikiem Zbigniew Sobala. Krupka, jak wiadomo, jest "ojcem", pomysłodawcą serii o Kapitanie Żbiku, jak też i jego kolegą po fachu, gdyż był naczelnikiem wydziału Komendy Głównej MO. Dlaczego więc oficjalnie za autora scenariusza podaje się Safjana, kiedy pomysłodawcą był Krupka? Jedna z wersji brzmi: Tego autora zarejestrowało Wydawnictwo "Sport i Turystyka", pomimo że autorem scenariusza był właśnie Władysław Krupka. Zbigniew Safjan więcej się nie pojawia w spisie scenarzystów serii, podobnie jak znika też postać rysownika Jana Rockiego. Dziwne to i pogmatwane... może tylko Żbik zna odpowiedź?! A przy okazji - pomijam kreskę Rockiego (choć i tak jest o niebo lepsza od Polcha), ale to, co mnie ujmuje, to te plamy akwareli i tu też ukłon do innego, mniej znanego rysownika przygód Kapitana - Zbigniewa Sobali (Ryzyko, Wzywam 0-21, Kryształowe okruchy, Kocie oko, Strzał przed północą). Dla ciekawych zamieszczam skan tego odcinka tutaj. piątek, 13 marca 2009
Kapitan Żbik i tajemnica autorów
Jest to jedna z moich ulubionych plansz z serii przygód Kapitana Żbika. Pochodzi ona z części "Dziękuję Kapitanie" z roku 1968. Autorem rysunków był Jan Rocki, natomiast scenariusz napisał Zbigniew Safjan, który miał swój udział również w tworzeniu historii innego, dobrze znanego kapitana - Kapitana Klossa. Tak głosi oficjalna wersja. Jednak, co ciekawe, w tym samym roku w gazecie "Wieczór Wrocławia", nr 182-212/1968 ukazuje się ta sama historia, lecz scenarzystą nie jest Z. Safjan, lecz Władysław Krupka, a rysownikiem Zbigniew Sobala. Krupka, jak wiadomo, jest "ojcem", pomysłodawcą serii o Kapitanie Żbiku, jak też i jego kolegą po fachu, gdyż był naczelnikiem wydziału Komendy Głównej MO. Dlaczego więc oficjalnie za autora scenariusza podaje się Safjana, kiedy pomysłodawcą był Krupka? Jedna z wersji brzmi: Tego autora zarejestrowało Wydawnictwo "Sport i Turystyka", pomimo że autorem scenariusza był właśnie Władysław Krupka. Zbigniew Safjan więcej się nie pojawia w spisie scenarzystów serii, podobnie jak znika też postać rysownika Jana Rockiego. Dziwne to i pogmatwane... może tylko Żbik zna odpowiedź?! A przy okazji - pomijam kreskę Rockiego (choć i tak jest o niebo lepsza od Polcha), ale to, co mnie ujmuje, to te plamy akwareli i tu też ukłon do innego, mniej znanego rysownika przygód Kapitana - Zbigniewa Sobali (Ryzyko, Wzywam 0-21, Kryształowe okruchy, Kocie oko, Strzał przed północą). Dla ciekawych zamieszczam skan tego odcinka tutaj. poniedziałek, 9 marca 2009
środa, 18 lutego 2009
poniedziałek, 16 lutego 2009
wtorek, 10 lutego 2009
piątek, 6 lutego 2009
Stacja Garbary i Butenko
Właśnie dziś jeszcze, po raz kolejny (wcześniej 10 lat temu, na spotkaniu poświęconym komiksowi), mogłem zobaczyć i zdobyć wpis do książeczek, mistrza kreski Bohdana Butenkę. Doskonale znany szerokiemu gronu z przygód Kwapiszona, Gapiszona, Gucia i Cezara, prekursor animacji "na żywo". Tym razem promował książeczkę z nowymi, piernikowymi przygodami Gapiszona, który ma już 50 lat. Dla zapominalskich poniżej okładki rzeczy kultowych. I w dodatku link do małego artykułu Marciniaka o butenkologii tu.



wtorek, 3 lutego 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)






