niedziela, 13 czerwca 2010

aniela w kuchni...i co z tego wyszło



A wyszło: na pierwszym planie - warzywa ze smażonym tofu (dla ciekawskich: wersja wegańska) z kaszą jaglaną, w dalszym planie - szparagi z piekarnika ze świeżym ogórkiem, zasmażanym szpinakiem i serem kozim...oraz arbuz (był gotowy;)). W dodatku - rozsypane przyprawy na podłodze, rozrzucona kasza, podeptany arbuz...live action art!

3 komentarze:

http://wolsztyn.blogspot.com/ pisze...

...czyli wszystko normalnie... ;))
pozdrawiam -Marcin

anjax pisze...

no proszę, jaka radosna mała kuchareczka :)

Anonimowy pisze...

magda mówi, ze dobre żarcie!